Cześć 😀

Już drugi tydzień mam wolne od przedszkola, jestem na turnusie w Olinku, 35 godzin ciężkiej pracy 💪🏻💪🏻💪🏻 Najwięcej czasu poświęcam z ciociami nad pracą moich rąk, chwyt idzie mi lepiej, jest postęp, ale trzeba skoordynować wzrok z tym co mają robić moje ręce. Niestety bywa to dla mnie trudne 🙁
Poza tym mam masaż, rozciąganie, wibracje na platformie, trochę chodzenia przy drabince.
W piątki oczywiście spotykam się z psychologiem ciocią Eweliną. Trochę zmodyfikowaliśmy moją książkę do komunikacji. Oczywiście poza „nie” nie za bardzo mówię, ale „dogaduję się” ze wszystkimi, wiem czego chcę i mam możliwość wyboru zabawy w danej chwili 👍🏼
Mama mówi, że robi się ze mnie rozrabiaka, wiele radości sprawiają mi psikusy, które robię. Zabawa jedzeniem jest najlepsza 😝 i czasami zaczynam ćwiczenia dopiero gdy mama wyjdzie z sali, taki jestem 😎

We wrześniu zajęcia w samym Olinku kosztowały 5660 zł, bez wpłat na moje subkonto w Fundacji z 1%, indywidualnych, czy zbiórek urodzinowych rodzicom byłoby ciężko sfinansować moją rehabilitację.
Dziękujemy ❤️❤️❤️



mój pierwszy dzień w przedszkolu

Rozpoczynam nowy etap, dziś zostałem wreszcie przedszkolakiem w przedszkolu specjalnym nr 393 😊

Przede mną nowe znajomości, zabawa z dziećmi, poznawanie nowych rzeczy. Poza tym również zajęcia z nowymi terapeutami: logopedą, psychologiem, fizjoterapeutą.

Od wczoraj nie mogłem się już doczekać, ale gdy mama przekazywała rzeczy nowej „cioci” pojawiła się u mnie podkówka 🙁 no i w oczach mamy łzy 🥺 a niby z niej taka twardzielką.

Szkoda też, że nie chodzę do tego samego przedszkola co mój brat, moje musi być specjalne, przystosowane do moich potrzeb 😔

Trzymajcie za mnie kciuki i wszystkim życzymy miłego początku września 👍🏼

Nawet w wakacje ćwiczyć trzeba

Cześć! 😊

Moje wakacje dobiegły już końca, mijający tydzień był bardzo intensywny.

3,5 godziny terapii w Olinku w tym godzina terapii ręki i praca nad moim chwytem a potem masaż, rozciąganie i ćwiczenia w kombinezonie thera suit, dzięki któremu trochę mniej jestem napięty. Oczywiście w domu pionizacja, elektrostymulacja na rączki by utrwalić umiejętność chwytu i masaż buźki.

A na deser dziś zajęcia z ciocią Eweliną. Czas na weekend i odpoczynek, czego i Wam życzę, a moim ciociom terapeutkom Oli, Marcie i Ewelinie udanego urlopu