Dziś trudny dla nas dzień… nogi Michasia po raz pierwszy były ostrzykiwane toksyną botulinową. Toksyna ma na celu zablokowanie impulsów docierających do mięśni i zmniejszenie ich napięcia. Jeśli w praktyce botulina zadziała jak powinna jest szansa na zwiększenie ruchomości w stawach, zmniejszenie bólu wywoływanego napięciami, rozciągnięcie mięśni.
Dla nas to bardzo stresujący dzień, ponieważ nie wiedzieliśmy jak Michaś zareaguje na samo podanie, w końcu to ponad 20 zastrzyków! 😞 Jednak Miś zniósł to lepiej niż my. Teraz dochodzi do siebie, wraca apetyt i śmieszą go żarciki brata 😉

Dziękujemy wszystkim, którzy nas dziś wspierali 😘

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.